Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Książki

Rodzinne sekrety

Recenzja książki: Jo Nesbø, „Królestwo”

materiały prasowe
Akcja „Królestwa” toczy się co prawda w Norwegii, ale ta powieść to – na każdym poziomie – hołd złożony amerykańskiej literaturze gatunkowej.

Akcja „Królestwa” toczy się co prawda w Norwegii, ale ta powieść to – na każdym poziomie – hołd złożony amerykańskiej literaturze gatunkowej. Czarny kryminał spleciony ze współczesnym westernem. Jo Nesbø włożył wiele wysiłku, by nadać swojej powieści hollywoodzki sznyt. Chętnie sięga po rekwizyty z imaginarium pulpowej prozy i kina: stacja benzynowa na odludziu, cadillaki przemierzające pustkowia, egzekutorzy długów, zdrada i zbrodnia, nawet szef lokalnej policji jest tu wystylizowany na cedzącego słowa przez zęby szeryfa.

Jo Nesbø, Królestwo, przeł. Iwona Zimnicka, Wydawnictwo Dolnośląskie 2020, s. 480

Polityka 36.2020 (3277) z dnia 01.09.2020; Afisz. Premiery; s. 66
Oryginalny tytuł tekstu: "Rodzinne sekrety"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >