Książki

Opór zdarzeń

Recenzja książki: Wioletta Grzegorzewska, „Dodatkowa dusza”

materiały prasowe
Prawdziwe historie z czasu okupacji mogą wydawać się gotowym tematem literackim.

Prawdziwe historie z czasu okupacji mogą wydawać się gotowym tematem literackim. Tymczasem tworzenie fikcji na bazie faktów jest bardzo trudne i wymaga przemyślenia kwestii formy. Mówiła o tym niedawno Hanna Krall, która za każdym razem czuje opór przed opisaniem takiej historii. Wioletta Grzegorzewska, autorka świetnych „Guguł”, zdecydowała się stworzyć powieść bazującą na wydarzeniach z życia Juliana i Marcina Brzezińskich, ojca i syna. Ojciec uciekł z transportu do Treblinki i wrócił do Warszawy, żeby chronić syna. Odnalazł go, trzynastolatka, działającego już w konspiracji. Sam miał czasem wrażenie, że już nie żyje, że zginął podczas ucieczki, a to wszystko śni się jego żydowskiej „dodatkowej duszy”.

Wioletta Grzegorzewska, Dodatkowa dusza, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2010, s. 238

Polityka 42.2020 (3283) z dnia 13.10.2020; Afisz. Premiery; s. 80
Oryginalny tytuł tekstu: "Opór zdarzeń"
Reklama

Czytaj także

Pomocnik Historyczny

Kobiety na froncie

Rozmowa ze Swiatłaną Aleksijewicz, autorką bestsellera „Wojna nie ma w sobie nic z kobiety”, o żołnierkach Armii Czerwonej

Paweł Sulik
15.06.2021