Książki

Jaka jest twoja udręka?

Recenzja książki: Sigrid Nunez, „Pełnia miłości”

materiały prasowe
Nunez nie pisze dla czytelnika gotowych scenariuszy, raczej czyni widocznym coś, co wcześniej pozostawało niewidzialne, i zaprasza do napisania scenariusza na własną rękę.

Amerykańska pisarka w swoich ostatnich powieściach operuje na wysokich diapazonach, poruszając tak fundamentalne kwestie, jak miłość, przyjaźń, sztuka i śmierć. W najnowszej, „Pełni miłości”, eksploruje literacko same granice egzystencji. Odchodzenie chorej na raka przyjaciółki, przy której narratorka czuwa, zostaje zestawione z mierzącą się z własnym końcem cywilizacją, dla której jedyny sensowny kierunek – jak czytamy na początku – to uczyć się prosić o wybaczenie. „Pełnia miłości” to powieściowa polifoniczna fikcja, w której Nunez przywraca – wbrew narcystycznym tendencjom epoki – umiejętność słuchania.

Sigrid Nunez, Pełnia miłości, przeł. Dobromiła Jankowska, Wydawnictwo Pauza, Warszawa 2020, s. 133

Polityka 47.2020 (3288) z dnia 17.11.2020; Afisz. Premiery; s. 82
Oryginalny tytuł tekstu: "Jaka jest twoja udręka?"

Czytaj także

Nauka

Skąd dramatyczne wahania liczby infekcji covid-19?

Czym tłumaczyć gwałtowny spadek raportowanych zakażeń koronawirusem? Rozmawiamy z dr. Franciszkiem Rakowskim z ICM, który modeluje przebieg pandemii od samego jej początku.

Karol Jałochowski
26.11.2020