Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Książki

Człowiek pogranicza

Bohdan Osadczuk to postać niezwykle barwna, niezwykle zasłużona dla Polski i Ukrainy. Urodził się przed II wojną w Kołomyi, a więc w ówczesnej Polsce. W 1941 r. trafił jako student do Berlina i już w Berlinie pozostał – po wojnie w jego wolnej, zachodniej części. W 1950 r. podczas berlińskiego Kongresu Wolności Kultury poznał ludzi paryskiej „Kultury” – Jerzego Giedroycia i Józefa Czapskiego. Zaczęła się fascynująca współpraca, która przez dziesiątki lat przygotowała grunt pod dzisiejsze dobre stosunki polsko-ukraińskie.

„Niepodległa Ukraina” to wybór publikacji Osadczuka ogłoszonych w okresie niepodległości Ukrainy, zakończony zbiorem wywiadów, jakich publicysta udzielił polskim dziennikarzom. Książka dokumentuje mozolny proces budowy politycznej i międzynarodowej tożsamości młodego państwa. W tekstach tych występują aktorzy dobrze znani Polakom: Rosja, Unia Europejska, Niemcy, Stany Zjednoczone, NATO, my sami. Warto czytać Osadczuka nie tylko dlatego, że pozwala zrozumieć współczesną Ukrainę. Dzięki tym lekturom lepiej również zrozumiemy współczesną Polskę, ze wszystkimi kompleksami jej mieszkańców i polityków.

Bohdan Osadczuk, Niepodległa Ukraina, Pogranicze, Sejny 2006, s. 430 
  
  

 
 

Reklama

Czytaj także

null
Kraj

Nawrocka i Brzezińska-Hołownia, mundurowe emerytki przed 40. Jak to możliwe? Ten system to tabu

Pierwsza dama Marta Nawrocka i niedoszła pierwsza dama Urszula Brzezińska-Hołownia, obie przed czterdziestką, zostały mundurowymi emerytkami. Armia młodych pobierających do końca życia emerytury mundurowe rośnie szybciej niż tych, którzy mają nas bronić. Każdego roku państwo wydaje na nie ponad 30 mld zł. Ten system to tabu.

Joanna Solska
24.02.2026
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną