Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Książki

Zemsta kobiet

"Traktor” został okrzyknięty „skandalem literackim dziesięciolecia”.

"Traktor albo błąd w sztuce” białoruskiej pisarki Juhasi Kalady (ur. 1981), okrzyknięty „skandalem literackim dziesięciolecia”, to w rzeczywistości żart: lekki, niezobowiązujący i przyjemny. Skandalizujący jest tu jedynie sam tytuł. Akcja, choć toczy się na Białorusi, jest zdominowana przez nastroje uniwersyteckie, zaś pisma feministyczne więcej tu znaczą niż ideologia komunistyczna.

„Traktor” to powieść i nowoczesna, i kobieca. Dwie studentki, Żenia i Ira, postanawiają pomścić ród niewieści. Na broń wybierają – najskuteczniejszą i najbardziej wyszukaną pośród broni – literaturę. Zamiast uknuć spisek, wymyślają historię: powołują do życia leciwego historyka sztuki i malarkę, jemu kazały ją uwieść, jej jego okpić i zniszczyć. Zatem opowieść w opowieści, doprawiona szczyptą kobiecej złośliwości, a wszystko to w sosie feminizmu...

Książka Kalady jest kpiną z czynienia kobiet wiedźmami (uwiedziona bohaterka strąca swego amanta do lochu), ironizuje z ich rzekomej naiwności (nie ma niewiasty, która nie pomści swej niedoli) i wreszcie bierze w obronę osławione przez feministki „siostrzaństwo”. Historia przedstawiona w „Traktorze” może i nie jest najbardziej wyszukana, ale obok wydanych u nas powieści Oksany Zabużko („Badania terenowe nad ukraińskim seksem”) i Natalki Śniadanko („Kolekcje namiętności”) zalicza się do najzabawniejszych propozycji literatury kobiecej krajów byłego ZSRR.

Juhasia Kalada, Traktor albo błąd w sztuce, przeł. Katarzyna Kotyńska, Korporacja Ha!art. Kraków 2007, s. 120
 
 
Kup książkę w merlin.pl 
 
 

Reklama

Czytaj także

Rynek

Kim pan jest, panie W.? Skąd się wziął i na czym dorobił cichy bohater afery taśmowej

Cała Polska usłyszała o zeznaniach Marcina W. Najpierw, że Marek Falenta sprzedał Rosjanom słynne „taśmy prawdy”; potem, że Michał Tusk przyjął 600 tys. euro łapówki. Ale równie ciekawe jak zeznania są biznesy Marcina W. I jego związki z CBA.

Marek Czarkowski
05.12.2022
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną