Książki

Wino i czas

Recenzja książki: Krzysztof Fedorowicz, „Zaświaty. Opowieści o nieprzemijaniu”

materiały prasowe
Zmieszanie przeszłości z teraźniejszością daje świetne efekty.

„To, co było, miesza się z tym, co jest. Mąci, a potem klaruje jak wino” – słowa, które padają w powieści Krzysztofa Fedorowicza najlepiej chyba opisują jej wielowarstwową strukturę. Głównym bohaterem wydaje się być urodzony w 1793 r. August Grempler, postać bardzo ważna dla historii winiarstwa w okolicach Grünbergu, dzisiejszej Zielonej Góry. Był jednych z pierwszych producentów niemieckiego sekta, „wina, dla którego wzorem jest szampan”. Grempler Sekt cieszył się ogromną popularnością, zdobywał nagrody na wystawach światowych w Paryżu, Londynie i Wiedniu. Z tajemniczych powodów – być może pod wpływem swojego wina – August nie umiera; w 2020 r. obchodzi 227. urodziny i jest świadkiem wiosennego wybuchu pandemii.

Krzysztof Fedorowicz, Zaświaty. Opowieści o nieprzemijaniu, Wydawnictwo Wysoki Zamek, Kraków 2020, s. 240

Polityka 5.2021 (3297) z dnia 26.01.2021; Afisz. Premiery; s. 70
Oryginalny tytuł tekstu: "Wino i czas"
Reklama

Czytaj także

Kraj

Doktorat prezesa Jarosława Kaczyńskiego

Po ponad 30 latach od publicznej obrony znów dostępna jest praca doktorska Jarosława Kaczyńskiego. Poszukiwano jej od lat, spekulując nawet, czy aby taka na pewno powstała, bądź czy nie zawiera treści mało dziś politycznie poprawnych.

Marek Henzler
25.06.2007