Książki

Ożywić mit

Recenzja książki: Maciej Płaza, „Golem”

materiały prasowe
Po zamknięciu tej powieści pozostaje się z wieloma pytaniami i niepokojem.

Trzecia powieść laureata Nagrody Gdynia za „Skorunia” i Nagrody Angelus za „Robinsona w Bolechowie” jest odważna, bo mierzy się z mistycyzmem żydowskim, mitem golema i ze światem sztetla początku XX w. A tu czeka mnóstwo pułapek. Jednak Płaza, o czym wiemy nie tylko z powieści, ale i z przekładów jego autorstwa, potrafi znakomicie stosować literackie stylizacje. Wchodzimy w świat chasydzki, trochę jakby wyjęty ze Stryjkowskiego, który jest plastycznie stworzony w języku z całym bogactwem codzienności, ale i modlitw czy kabały. To odważny gest, bo takie odtworzenie mogłoby się zamienić albo w nostalgiczny kicz, albo opis obyczajów egzotycznego świata. Ale Płaza unika tych pułapek, mierzy się z tą rzeczywistością po to, by ożywić mit. Do miasteczka gdzieś w Ukrainie przybywa niemy włóczęga.

Maciej Płaza, Golem, WAB, Warszawa 2021, s. 318

Polityka 7.2021 (3299) z dnia 09.02.2021; Afisz. Premiery; s. 64
Oryginalny tytuł tekstu: "Ożywić mit"
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Szamani i inni szatani. Polska religijność zabobonna

Magiczna, zabobonna religijność staje się coraz bardziej powszechna w polskim Kościele. A pandemia jeszcze nasiliła te tendencje.

Joanna Podgórska
21.07.2021