Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Książki

Historia uciszania

Recenzja książki: Rebecca Solnit, „Matka wszystkich pytań”

materiały prasowe
Patriarchalny układ ciągle trzyma się mocno.

Rebecca Solnit pisze tak zaczepnie i mocno, że wiele jej zdań natychmiast chce się cytować: „O ile zdołałam ustalić, być kobietą oznacza wiecznie coś robić źle. A przynajmniej tak jest w patriarchacie”. W nowej książce zajmuje się analizą sposobów uciszania kobiet w życiu społecznym. Opowiada choćby o tym, jak działa utrwalony w życiu społecznym fetysz szczęścia i każdy wie, czym ono powinno być dla kobiet, rodziną i dziećmi, a nie pracą. Zajmuje się też tym momentem, kiedy kobiety odważyły się mówić o przemocy i gwałtach, przełamały wstyd. Przemoc wobec kobiet wreszcie stała się sprawą publiczną – Solnit czekała na to całe dziesięciolecia, teraz może ogłosić koniec milczenia, bo głos ofiar wreszcie jest słyszalny, seksistowskie żarty w przestrzeni publicznej nie są już normą.

Rebecca Solnit, Matka wszystkich pytań, przeł. Barbara Kopeć-Umiastowska, Wydawnictwo Karakter, Kraków 2021, s. 255

Polityka 10.2021 (3302) z dnia 02.03.2021; Afisz. Premiery; s. 70
Oryginalny tytuł tekstu: "Historia uciszania"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >