Książki

Szkatułka z pojęciami

Książek „Key Concepts” nie da się łatwo zakwalifikować, choć pomyślane są jak podręczniki.

Władza, rynek, konsumpcja, bieda, fundamentalizm – pojęcia te nieustannie krążą w codziennej komunikacji, wypełniają media i pojawiają się w wielu debatach. Jeśli jednak zapytać o ich znaczenie, wielu indagowanych będzie miało nie lada problem.

Brytyjskie wydawnictwo Polity Press wpadło na znakomity pomysł (a polskie wydawnictwo SiC! pomysł podchwyciło, przygotowując przekłady) opracowania serii autorskich minimonografii poświęconych zagadnieniom: rynku, władzy, fundamentalizmu i konsumpcji (tomy już wydane), biedy, prawom człowieka, koncepcjom „ja” (lada dzień w księgarniach). Kolejne pozycje w przygotowaniu.

Książek opatrzonych seryjnym tytułem „Key Concepts” (Kluczowe pojęcia) nie da się łatwo zakwalifikować. Pomyślane jak podręczniki, pozbawione są jednak podręcznikowej sztywności i ambicji wyczerpania tematu. To raczej autorskie przewodniki wprowadzające w kontekst najważniejszych pojęć słownika społecznej komunikacji, rzetelnie, choć bez ukrywania osobistych inklinacji autorów, relacjonujące poglądy, ideologie i problemy.

Zestaw „Key Concepts” stanowi swoisty niezbędnik inteligenta na czasy pojęciowego zamętu. Warto mieć go na półce, by w każdej chwili móc sprawdzić, kiedy głośny polityk lub znany publicysta dopuszcza się nadużycia lub jeszcze gorzej – nie ma pojęcia, o czym mówi.
 

Alan Aldridge, Konsumpcja, przeł. Maciek Żakowski

Alan Aldridge, Rynek, przeł. Maciek Żakowski

Steve Bruce, Fundamentalizm, przeł. Sławomir Królak

John Scott, Władza, przeł. Sławomir Królak

Ruth Lister, Bieda, przeł. Alina Stanaszek
   Przeczytaj fragment

Anthony Elliott, Koncepcje „ja”, przeł. Sławomir Królak
   Przeczytaj fragment

Michael Freeman, Prawa człowieka, przeł. Marcin Fronia
   Przeczytaj fragment

  
Wydawnictwo SiC!, Warszawa 2007, każda książka ok. 200 s.
 

   Kup książki w merlin.pl

 

 

 
Reklama

Czytaj także

Nauka

Zaszczepieni też chorują. Dlaczego trzecia dawka jest niezbędna?

Coraz więcej osób wątpi w szczepionki przeciwko covid, skoro nawet po trzech dawkach przytrafia im się zakażenie. Czy zatem decyzję o szczepieniu przypominającym lepiej odłożyć do czasu, aż pojawią się skuteczniejsze preparaty?

Paweł Walewski
04.12.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną