Książki

Baronowa i nóż

Recenzja książki: Siri Hustvedt, „Wspomnienia przyszłości”

materiały prasowe
Powieść Siri Hustvedt opowiada o budzącym się gniewie kobiet i o literaturze jako drodze do zrozumienia swojego życia i duchów przeszłości.

„Świat kocha silnych mężczyzn i nienawidzi silnych kobiet” – słyszy bohaterka „Wspomnień przyszłości” Siri Hustvedt od pewnej silnej kobiety. Nowa, bardzo dobra powieść autorki „Świata w płomieniach” to portret artystki w czasach młodości. Sześćdziesięcioletnia narratorka wraca do przeszłości, do 1979 r., kiedy przyjechała do Nowego Jorku, żeby pisać. Znajduje temat literacki za ścianą – podsłuchuje przez stetoskop odgłosy, odkrywa zagadkę kryminalną i świat kobiet, które nazywają siebie czarownicami. Powieść Hustvedt składa się z kilku równoległych narracji, które tworzą polifoniczną całość. Jeden z tych wątków to opowieść o prawdziwej, wymazanej z historii sztuki artystce Elsie von Freytag-Loringhoven, Baronowej, którą Djuna Barnes opisała w swojej powieści „Ostępy nocy”.

Siri Hustvedt, Wspomnienia przyszłości, przeł. Jerzy Kozłowski, W.A.B., Warszawa 2021, s. 415

Polityka 47.2021 (3339) z dnia 16.11.2021; Afisz. Premiery; s. 70
Oryginalny tytuł tekstu: "Baronowa i nóż"
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Agnieszka Graff i Elżbieta Korolczuk dla „Polityki”: Prawica nauczyła się grać w gender

Rozmowa z Agnieszką Graff i Elżbietą Korolczuk o kobietach, które na ulicach pokazują nowy feminizm, i mężczyznach zakażonych ultrakonserwatyzmem.

Katarzyna Czarnecka
01.12.2021