Książki

Podzwonne dla proletariatu

Recenzja książki: Charlie LeDuff, „Praca i inne grzechy. Prawdziwe życie nowojorczyków”

materiały prasowe
„Praca i inne grzechy” to książka dość melancholijna i w jakiś sposób wzruszająca.

Charlie LeDuff otwiera zbiór „Praca i inne grzechy” w typowy dla siebie buńczuczno-łobuzerski sposób: „Nowy Jork jest jak kanapka z gównem. Im więcej masz chleba, tym bardziej czujesz gówniany smak”. Ten styl doskonale pasuje do scenerii jego tekstów – obskurnych barów, podmiejskich ulic i wynajmowanych mieszkań. A przede wszystkim do bohaterów tych reportaży – zmęczonych życiem, steranych, ledwo wiążących koniec z końcem i topiących smutki w knajpach.

Choć brzmi to jak opis powieści noir, w ostatecznym rozrachunku „Praca i inne grzechy” jest hołdem dla nowojorskich proletariuszy: budowlańców, barmanek, handlarzy i sprzątaczek.

Charlie LeDuff, Praca i inne grzechy. Prawdziwe życie nowojorczyków, przeł. Kaja Gucio, Wydawnictwo Czarne, Wołowiec 2021, s. 288

Polityka 47.2021 (3339) z dnia 16.11.2021; Afisz. Premiery; s. 70
Oryginalny tytuł tekstu: "Podzwonne dla proletariatu"
Reklama

Czytaj także

Kraj

Układ się rozpada. Spowiedź byłego doradcy Morawieckiego

Tomasz Krawczyk, były doradca Lecha Kaczyńskiego i Mateusza Morawieckiego, o nadziejach i złudzeniach ludzi PiS.

Rafał Kalukin
03.12.2020