Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Książki

Nie wierz nikomu

Recenzja książki: Henry Roth, „Nazwij to snem”

materiały prasowe
Napięcie między życiem wewnętrznym i zewnętrznym powoduje, że tę powieść też czyta się w napięciu.

Historia tej książki i jej autora nadaje się na książkę – Henry Roth, żydowski imigrant z Tyśmienicy w Galicji, wydał tę powieść w 1934 r. i nie odniósł wówczas sukcesu. Dopiero po 30 latach jej wznowienie stało się bestsellerem w Stanach, sprzedało się milion egzemplarzy. O ile pierwsza porażka Rotha zniechęciła do pisania, to sukces po latach go przytłoczył i dalej nie mógł pisać. Pracował jako budowlaniec, strażak i nauczyciel. Pod koniec życia napisał cykl powieści o kazirodczej miłości, które rodzina oprotestowała. Pozostał autorem tej jednej, wybitnej powieści o dorastaniu żydowskiego chłopaka na Lower East Side. Po polsku ukazała się w 1975 r., nikt o niej nie pamiętał.

Henry Roth, Nazwij to snem, przeł. Wacław Niepokólczycki, wyd. Art Rage i Książkowe Klimaty, Warszawa 2022, s. 576

Polityka 6.2022 (3349) z dnia 01.02.2022; Afisz. Premiery; s. 74
Oryginalny tytuł tekstu: "Nie wierz nikomu"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >