Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Książki

Marzenia innego sortu

Recenzja książki: Toni Morrison, „Najbardziej niebieskie oko”

materiały prasowe
Nowy przekład wydobywa prostotę, dosadność i piękno frazy Morrison.

Mamy trend wznawiania literackiej klasyki w nowych przekładach, a sami tłumacze dziś są doceniani bardziej niż choćby osiem lat temu, gdy debiutancką książkę Toni Morrison wydano w Polsce ostatni raz. A dodajmy, że w przekładzie Kai Gucio ukazuje się także nowy „Stary człowiek i morze” Hemingwaya. Oboje zasługują na przypomnienie. Zmarła w 2019 r. Toni Morrison wciąż jest sumieniem Ameryki, pierwszą czarnoskórą pisarką nagrodzoną Noblem, autorką dziesięciu powieści zgłębiających wątek nierówności ze względu na kolor skóry, rzecz jasna, ale też płeć i pochodzenie. Pecola Breedlove marzy o tym, by mieć niebieskie oczy tak jak jej jasnowłose amerykańskie rówieśniczki i jak lalki produkowane dla dzieci według obowiązującego wzorca piękna.

Toni Morrison, Najbardziej niebieskie oko, przeł. Kaja Gucio, Wydawnictwo Poznańskie, Poznań 2022, s. 290

Polityka 13.2022 (3356) z dnia 22.03.2022; Afisz. Premiery; s. 72
Oryginalny tytuł tekstu: "Marzenia innego sortu"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >