Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Książki

Z wyższych sfer Wenecji

Recenzja książki: Donna Leon, „Adopcja”

materiały prasowe
Odnosimy wrażenie, że opisywana historia jest jedynie marginesem i kolejnym pretekstem do opisów Wenecji i udanego życia rodzinnego państwa Brunettich.

Cykl o komisarzu Guido Brunettim powstaje od 30 lat, więc bohater powinien już być na emeryturze, a jego dzieci – w pierwszej książce nastolatki – same już mogłyby mieć dorastające dzieci. Że czas się dla nich zatrzymał, wielbicielom talentu Donny Leon chyba przestało już przeszkadzać, ponieważ czytają te książki przede wszystkim z powodu miejsca akcji – Wenecji. To ona jest główną ich bohaterką, tak istotną, że powstał nawet przewodnik „Wenecja komisarza Brunettiego” autorstwa Toni Sepedy (również wydany ostatnio przez Noir sur Blanc), który zapewne fanom Donny Leon przyda się na wakacjach. Podobnie jak autorka, przywiązują oni większą wagę do kolorytu lokalnego niż do intrygi kryminalnej.

Donna Leon, Adopcja, Noir sur Blanc, Warszawa 2022, s. 334

Polityka 28.2022 (3371) z dnia 05.07.2022; Afisz. Premiery; s. 80
Oryginalny tytuł tekstu: "Z wyższych sfer Wenecji"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >