Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Książki

Kukluxy i siła oporu

Recenzja książki: P. Djèlí Clark, „Ring Shout”

materiały prasowe
Clark realizuje fantazje o sprawiedliwości dosięgającej oprawców, o łowcach potworów, o superbohaterach walczących ze złem.

Mikropowieścią „Ring Shout” o potworach ukrywających się pod białymi kapturami członków Ku-Klux-Klanu autor P. Djèlí Clark ustawia się m.in. obok Matta Ruffa i „Krainy Lovecrafta”, zekranizowanej niedawno przez HBO. Stacja ta nakręciła również serial „Watchmen”. Wszystkie te historie podejmują temat rasizmu w Stanach Zjednoczonych, przepuszczając go przez pryzmat popkultury. Autorzy i autorki czerpią z bogatej tradycji masowej literatury, tzw. historii pulpowych, kreśląc fabuły z wierzchu krwawe i efekciarskie, jako fundament mające jednak realne cierpienie realnych ludzi. Potwory polujące na Afroamerykanów w „Ring Shout” to niekiedy faktycznie monstra z innego świata, łaknące ludzkiego mięsa, ale towarzyszą im potwory metaforyczne.

P. Djèlí Clark, Ring Shout, przeł. Wojciech Szypuła, Wyd. MAG, Warszawa 2022, s. 144

Polityka 47.2022 (3390) z dnia 15.11.2022; Afisz. Premiery; s. 72
Oryginalny tytuł tekstu: "Kukluxy i siła oporu"
Reklama