Płynna nowoczesność
Po nowoczesności przyszła kolej na życie.

Zygmunt Bauman, jeden z nielicznych polskich socjologów i filozofów czytany zagranicą, w najnowszej książce „Płynne życie” konsekwentnie rozwija swą teorię społeczeństwa współczesnego, które wkracza w fazę „płynnej nowoczesności”. Następuje rozpad stabilnych struktur społecznych, kulturowych i gospodarczych. Ich miejsce zajmują tymczasowe formy ładu i organizacji powstające ad hoc.

W „Płynnym życiu” Bauman analizuje przemianę form egzystencji człowieka, który w epoce indywidualizacji zmuszany jest do tego, by być jednostką. Masowa produkcja jednostek odbywa się przez wszechobecną konsumpcję. Filozof w sposób tyleż błyskotliwy co ponury opisuje najbardziej charakterystyczne przemiany, np. podróż od archaicznej figury męczennika przez nowoczesnego bohatera po współczesnego celebrytę.

Płynne życie jest źródłem cierpień, przekonuje Bauman. Czy jednak jest gorsze od życia krótkiego i nic niewartego, jakie opisywał Thomas Hobbes, pisząc 350 lat temu „Lewiatana”?

 
Zygmunt Bauman, Płynne życie, przeł. Tomasz Kunz, WL, Kraków 2007, s. 245 

  

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną