Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Książki

Kraj dzikich poetów

Recenzja książki: Alejandro Zambra, „Chilijski poeta”

materiały prasowe
Zambra zadaje pytanie, kim jest tytułowy chilijski poeta, a może jest ich więcej?

Jest taki kraj, w którym poezja jest niesłychanie ważna. Młodzi ludzie marzą, żeby zostać poetami, chociaż to wcale nie gwarantuje, że ktoś będzie kupował ich książki: „uprawianie poezji pieniędzy nie daje, ale znacznie przedłuża młodość”. Ten kraj to Chile z powieści Alejandro Zambry, kraj literacki, nad którym unosi się duch Roberto Bolańo. A jednocześnie kraj – jak mówią bohaterowie – klasistowski, maczystowski, restrykcyjny. W świecie literackim jest więcej wolności. Ale powieść Zambry nie opowiada tylko o literaturze, chociaż jej sporą część zajmuje portret środowiska, w którym jest też sporo bufonady i egzaltacji, a spotkania towarzyskie zamieniają się w mordobicie (a potem wraca zabawa jak gdyby nigdy nic).

Alejandro Zambra, Chilijski poeta, przeł. Carlos Marrodán Casas, Wydawnictwo Filtry, Warszawa 2022, s. 480

Polityka 3.2023 (3397) z dnia 10.01.2023; Afisz. Premiery; s. 80
Oryginalny tytuł tekstu: "Kraj dzikich poetów"
Reklama