Książki

Czytadła

Wyd. Prószyński i S-ka Wyd. Prószyński i S-ka
3 kryminały, w sam raz na wakacje.
Dziadek Rebusa  

Nie pomylcie się: Edynburg nie jest miastem turystycznych atrakcji. To miasto szkieletów. Takie przesłanie towarzyszy wszystkim powieściom Iana Rankina z inspektorem Johnem Rebusem. Niekiedy szkielety są tylko metaforą namiętności i żądzy, typowych dla mieszkańców Edynburga. Ale równie często – jak w „Martwych duszach” czy właśnie w „Zaułku szkieletów” – są śladami tajemniczych, niewyjaśnionych zagadek. W piwnicy jednego z barów policjanci natrafiają na makabryczne znalezisko – kości matki i córki zamordowanych przed laty.

Sprawa z przeszłości łączy się ze współczesnym życiem miasta, zwłaszcza ze światem imigrantów, uchodźców i innych osób nielegalnie przebywających w Edynburgu. W powieści tej dowiadujemy się także, że dziadek Rebusa był Polakiem, bowiem – jak mawia sam bohater – „wszyscy jesteśmy popaprani”. I o takich popaprańcach w mieście z wielką historią jest ta opowieść.

Ian Rankin, Zaułek szkieletów, przeł. Robert Ginalski, Wyd. Albatros, Warszawa 2007, s. 479 

  
 

*** 

Okrutne baśnie

W Hamburgu działa seryjny morderca, który uśmierca według pewnego wzoru. Nadkomisarz Jan Fabel orientuje się, że kluczem do tego wzoru są klasyczne baśnie. I za chwilę znów ktoś zginie, bo morderca zechce wcielić kolejną baśniową fabułę w życie. „Brat Grimm” Craiga Russella to jednak nie tylko dobrze napisany thriller.

To także forma refleksji o tym, czym jest literatura kryminalna. Bo czy nie jest i tak, że dzisiejszy kryminał pełni te funkcje, które niegdyś pełniła baśń? Tak jak i ona jest przecież opowieścią o społeczeństwie (i jego wstydliwych grzechach) oraz o tej mroczniejszej stronie natury ludzkiej.

Craig Russell, Brat Grimm, przeł. Jerzy Malinowski, Wyd. Media Lazar, Warszawa 2007, s. 382 

  
 

*** 

Sztuka przesłuchania

W „Śpiącej laleczce” Jeffery´ego Deavera pojawia się tym razem nie sparaliżowany detektyw Lincoln Rhyme, lecz nowa bohaterka – Kathryn Dance z Biura Śledczego w Kalifornii. Policjantka owa jest specjalistką w zakresie kinezyki, czyli – mówiąc w uproszczeniu – tego, co nazywa się mową ciała. Kathryn przyjeżdża do jednego z więzień, by przesłuchać Daniela Pella – postać wyjątkowo parszywą i perfidną, wzorującą się w dodatku na Charlesie Mansonie.

Po przesłuchaniu zbrodniarz ucieka z więzienia, pozostawia za sobą mały cmentarzyk, złożony z policjantów i postronnych ofiar. By rozwikłać sprawę, Dance spotka się m.in. ze Śpiącą Laleczką. Tak nazwano dziewczynkę, która – jako jedyna – przeżyła zbrodnię popełnioną lata temu przez Pella.

Jeffery Deaver, Śpiąca laleczka, przeł. Łukasz Praski, Wyd. Prószyński i S-ka, Warszawa 2007, s. 453 

  
 

Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Wiedza nastolatków o seksie przypomina średniowieczną mapę świata

„Seks domaciczny” to nieprzypadkowe przejęzyczenie. Polskie nastolatki nie za bardzo wiedzą, jaki organ do czego służy.

Joanna Cieśla
11.08.2015
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną