Książki

Bałkany bez kompleksów

Stereotypy w postrzeganiu innego.

Zachód nigdy nie był przygotowany na to, by ujrzeć Bałkany takimi, jakimi są naprawdę” – pisze Słoweniec Božidar Jezernik w książce „Dzika Europa. Bałkany w oczach zachodnich podróżników”. I nie jest to publicystyczna teza zakompleksionego tubylca, bo Jezernik wspiera się bardzo silnym i niezwykle przy tym ciekawym materiałem dowodowym.

Książkowa podróż odbywa się zarówno w czasie, jak i przestrzeni, a szlaki wytyczają opisy Bałkanów, jakie pozostawili po sobie wędrowcy z Zachodu. Czegóż to oni nie widzieli: kobiety o tłustych palcach i piersiach do pępka, włochate ryby, bezczelnych złodziei i ślady bezmiernego okrucieństwa, brud i żywiołowość, dziką naturę przyrody i mieszkańców. Pozostawiony w opisach obraz Bałkanów był tyle wyrazem rzeczywistych obserwacji, ile projekcją stereotypów, a także sympatii politycznych: „Autorzy niemieckojęzyczni na przykład portretowali bośniackich Serbów jako spiskowców dążących do wybuchu I wojny światowej”.

Nie inaczej patrzyli na podróżnych autochtoni. Wiedzieli, że Anglik jest wysoki, jasnowłosy i niebieskooki. I choćby wędrowiec z Anglii był niski i czarnokędzierzawy, w lokalnej pamięci pozostawał jako ucieleśnienie antropologicznego archetypu. Książka Jezernika obnaża stereotypy formatujące postrzeganie innego. Jej wymowa jest uniwersalna i warto o niej pamiętać, nie tylko podróżując po obcych krajach, ale także czytając gazety i słuchając polityków.
 

Božidar Jezernik, Dzika Europa. Bałkany w oczach zachodnich podróżników, przeł. Piotr Oczko, Universitas, Kraków 2007, s. 380
 

  

Polityka 32.2007 (2616) z dnia 11.08.2007; Kultura; s. 78
Reklama

Czytaj także

Żyjmy Lepiej

Dziesięć tysięcy kroków

Chodźmy chodzić, maszerować z kijami i biegać. Plan minimum to dziesięć tysięcy kroków dziennie. Można też zwiększyć obroty, ale trzeba to robić z głową.

Marcin Piątek
28.07.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną