Książki

Dłuższa lista Schindlera

Mała encyklopedia schindlerowska.

To prawie mała encyklopedia schindlerowska. Prof. Aleksander B. Skotnicki zebrał w jednym solidnym tomie przebogaty materiał dokumentujący życie i działalność Oskara Schindlera, niemieckiego przedsiębiorcy i agenta Abwehry, który podczas wojny uratował ponad tysiąc Żydów przed zagładą.

Trzonem książki są dziesiątki opowieści ocalonych Żydów, w starannej oprawie informacyjno-ilustracyjnej wprowadzającej czytelnika w tło niezwykłej historii Schindlera. Dzięki filmowi Stevena Spielberga setki milionów ludzi dowiedziały się o „dobrym Niemcu” w środku hitlerowskiego piekła. Znacznie mniej znane są relacje Polaków zatrudnionych w fabryce naczyń emaliowanych Schindlera w Krakowie. Okazuje się, że Schindler pomagał i Polakom, wiedząc, że część z nich ma kontakty z AK. To nowość „schindlerologii”. Zarówno polscy jak i żydowscy świadkowie czynów Schindlera nie wdają się w roztrząsanie powodów, dla których uratował im życie. Liczy się, że uratował.

Prof. Skotnicki, hematolog i społecznik, od lat publikuje książki i opracowania na tematy polsko-żydowskie, zwłaszcza w odniesieniu do Krakowa. Przed trzema laty zorganizował wystawę fotograficzną o Schindlerze. Opracował projekt utworzenia muzeum Sprawiedliwych wśród Narodów Świata w budynku dawnej fabryki Schindlera na krakowskim Zabłociu. Przygotowuje międzynarodowe spotkanie schindlerowców w stulecie urodzin ich ocaliciela, czyli w przyszłym roku.

Pod piórem Skotnickiego sprawa Schindlera nabiera ciężaru etycznego: jego opowieść o ojcu Courage, jak nazwali Schindlera ocaleni przez niego Żydzi, staje się przypowieścią o ludzkiej solidarności ponad podziałami narodowymi, kulturowymi i politycznymi.
 

Aleksander B. Skotnicki, Oskar Schindler w oczach uratowanych przez siebie Żydów, Wydawnictwo AA Kraków 2007, s. 442 

Polityka 39.2007 (2622) z dnia 29.09.2007; Kultura; s. 64
Reklama

Czytaj także

Kultura

Kompozytorki wchodzą do gry

Kiedyś mieliśmy wśród kompozytorek pojedyncze przykłady spektakularnych karier. Ale najmłodsze pokolenie idzie całą ławą, co było widoczne na jesiennych festiwalach muzyki współczesnej.

Dorota Szwarcman
01.12.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną