Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Książki

Czuła powolność

Recenzja książki: André Gide, "Notatki o Chopinie"

Andre Gide opisuje utwory Chopina.

„Rodem Warszawianin, sercem Polak, a talentem świata obywatel" - któż nie pamięta, co 18 października 1849 r. o Fryderyku Chopinie napisał w nekrologu Cyprian Norwid? Także André Gide wiedział, że ma do czynienia z muzyką geniusza, z krynicą wzruszeń. Oburzało go fałszywe ożywianie muzyki Chopina, podziwiał jego umiarkowanie w muzycznej retoryce. Podobnie jak Henri Allibert, dałby wszystkie symfonie Beethovena za jedną balladę kompozytora, którego muzyka jawiła się prawdziwie poruszonemu francuskiemu nobliście jako prawdziwie przenikająca. Właściwie rozpoznawał to szlochy, to uczucie błogości, drgnienia i podszepty szczęścia.

Gide opisał Chopinowskie dzieło słowami Paula Valery'ego: „Czy jest czulsza sztuka od tej powolności". Zwierzał się w notatkach ["Notes sur Chopin"], opublikowanych po raz pierwszy w 1931 roku, że poświecił Chopinowi więcej czasu, niż jakiejkolwiek innej osobie. Dołączona do książki płyta zawiera wszystkie opisane w przez Gide'a utwory Chopina (wśród wykonawców Wen-Yu Shen, Zbigniew Raubo, Edward Wolanin, Aleksandra Mozgiel, Rafał Blechacz, Jerzy Romaniuk, Jacek Kortus, Yamamoto).


André Gide, Notatki o Chopinie, przeł. Magdalena Musiał, Oficyna Artystyczna „Astraia", Kraków 2007

Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Rynek

Kim pan jest, panie W.? Skąd się wziął i na czym dorobił cichy bohater afery taśmowej

Cała Polska usłyszała o zeznaniach Marcina W. Najpierw, że Marek Falenta sprzedał Rosjanom słynne „taśmy prawdy”; potem, że Michał Tusk przyjął 600 tys. euro łapówki. Ale równie ciekawe jak zeznania są biznesy Marcina W. I jego związki z CBA.

Marek Czarkowski
05.12.2022
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną