Muzyka

Pasiecznik najlepsza

Recenzja płyty: Olga Pasichnyk, Natalya Pasichnyk, "Chopin, Complete Songs"

materiały prasowe
To kreacja wybitna zarówno pod względem wokalnym, jak i aktorskim.

Wśród nagrań kompletów pieśni Chopina, wydanych z okazji Roku Chopinowskiego, warto zwrócić uwagę na jedno, przy którym bledną inne. Laureatka Paszportu POLITYKI Olga Pasiecznik (za granicą zarówno ona, jak i jej siostra, pianistka Natalia, stosują angielską pisownię swego ukraińskiego nazwiska) wydobywa z – wydawałoby się – błahych utworków czystą poezję. Lżejsze piosenki, jak „Hulanka”, „Gdzie lubi” czy „Śliczny chłopiec”, śpiewa z lekkością i kokieterią, za to z takich utworów jak „Smutna rzeka”, „Dwojaki koniec” czy „Leci liście z drzewa” tworzy prawdziwe miniaturowe dramaty.

To kreacja wybitna zarówno pod względem wokalnym, jak i aktorskim; może nie zawsze w pełni nadąża za tym poziomem pianistka, jednak widoczne jest, że siostry dobrze się rozumieją. Do zestawu wszystkich pieśni dodane są jeszcze cztery mazurki z tekstem i w dość karkołomnym opracowaniu zaprzyjaźnionej z Chopinem śpiewaczki Pauline Viardot-Garcia; nikt nie potrafi ich śpiewać z taką wirtuozerią i takim wdziękiem jak Pasiecznik.

Olga Pasichnyk, Natalya Pasichnyk, Chopin, Complete Songs, Naxos 2010

Polityka 13.2011 (2800) z dnia 25.03.2011; Afisz. Premiery; s. 83
Oryginalny tytuł tekstu: "Pasiecznik najlepsza"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Pomocnik Historyczny

Losy władczyń, które nie mogły dać mężom potomka

Kobieta, która nie mogła urodzić następcy tronu, była narażona na niebezpieczeństwa.

Tomasz Targański
23.02.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną