Muzyka

Wyobraźnia zwycięża

Recenzja płyty: L.U.C, "Planet L.U.C – Kosmostumostów"

materiały prasowe
Nowa płyta L.U.C’a to powrót do gier i zabaw sprzed fascynacji wojenno-historycznych.

I bardzo dobrze, bo można było mieć obawy, że admiratorzy narracyjnego i muzycznego talentu Łukasza Rostkowskiego zapomną o takich jego dokonaniach, jak choćby znakomite wspólne nagrania z Rahimem. Tym razem mają satysfakcję, bo najnowsze dzieło laureata Paszportu POLITYKI ma charakter surrealistyczno-autobiograficzny: bohaterem osobowym jest sam autor (ewentualnie jego alter ego), zaś bohaterem topograficznym – Miasto Stu Mostów, czyli Wrocław, miejsce raczej mityczne niż realne. Muzyka zdaje się dużo lżejsza niż na poprzednich płytach L.U.C’a, nieledwie taneczna. Do tego odpowiednie poczucie humoru i znakomici goście z prof. Janem Miodkiem na czele. Prawdziwe zwycięstwo wyobraźni. Zarówno tej artystycznej, jak i tej potocznej.

L.U.C, Planet L.U.C – Kosmostumostów, EMI

Polityka 46.2011 (2833) z dnia 08.11.2011; Afisz. Premiery; s. 79
Oryginalny tytuł tekstu: "Wyobraźnia zwycięża"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

null
Społeczeństwo

Wyznania nawróconego katechety. „Dwie osoby na religii? Kościół reaguje histerycznie, to ślepa uliczka”

Problem religii w szkole był przez biskupów ignorowany, a teraz podnoszą krzyk – mówi Cezary Gawryś, filozof, teolog i były nauczyciel religii.

Jakub Halcewicz
09.09.2024
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną