Muzyka

Mozart dramatyczny

Recenzja płyty: Olga Pasichnyk, "Bella mia fiamma... Mozart Concert Arias"

materiały prasowe
Olga Pasiecznik (na świat używa anglojęzycznej transkrypcji ukraińskiej wersji swojego nazwiska) jest śpiewaczką wszechstronną, ale Mozart to jedna z jej najważniejszych specjalności.

Tym razem przyszła kolej na formy poważniejsze: arie koncertowe z orkiestrą, nie te z oper, ale pisane niezależnie, dla zaprzyjaźnionych śpiewaczek jak Aloysia Weber, Josefa Dussek czy Nancy Storace. Większość służyła do indywidualnego popisu w ramach oper innych kompozytorów (czym zresztą Mozart czynił tym kompozytorom niedźwiedzią przysługę), nie są one jednak czystym pokazem wirtuozerii, lecz i możliwością, walorem dramatycznym. Scenki te Olga Pasiecznik odgrywa z głębią i finezją, jak w żywych wystawieniach oper Mozarta. Wrocławska Orkiestra Barokowa (to chyba pierwsze w Polsce nagranie tych arii z instrumentami z epoki) towarzyszy artystce z dyskrecją i wyczuciem.

 

Olga Pasichnyk, NFM Wrocław Baroque Orchestra, Jarosław Thiel, Bella mia fiamma... Mozart Concert Arias, CD Accord 2012

Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Kultura

Dlaczego książki dla młodzieży już nie uczą i nie wychowują

Ukazanie się „Księgi dla starych urwisów”, książki Krzysztofa Vargi o twórczości Edmunda Niziurskiego, to dobry powód, by zapytać, dlaczego nie ma już miejsca na literacki dydaktyzm.

Mirosław Pęczak
20.04.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną