Muzyka

Dwójka sterników

Recenzja płyty: Evorevo, „Underpop”

materiały prasowe
Przejażdżka rollercoasterem, momentami na granicy wytrzymałości, ale pełna wrażeń.

Takie alianse należą do rzadkości. Bo przecież Igor Boxx (znany z nagrań solowych i duetu Skalpel) to jeden z najpopularniejszych polskich producentów muzyki elektronicznej. A Magierski, vel Magiera, to z kolei jeden z najbardziej szanowanych producentów z kręgu hip-hopu. Teoretycznie konkurenci, dwie ważne postacie muzycznego Wrocławia, łączą szyki, zbierając przy okazji kilkoro ciekawych gości (m.in. grający na perkusji Emade czy śpiewająca Basia Wrońska). Chciałoby się, by tę płytę definiował muzycznie otwierający ją temat „Bowie w Warszawie”, w którym wokalny temat subtelnie wprowadza nastrój legendarnej już – i tak inspirującej – krótkiej wizyty Davida Bowiego w Polsce. Ale zaraz potem mamy w „Don’t Care” dość kiczowatą podróż po tanecznych latach 90., której słuchałem, zgrzytając zębami, potem znów świetnie zmontowany i ładnie rozwinięty kolaż dźwiękowy – i tak na zmianę. Przejażdżka rollercoasterem, momentami na granicy wytrzymałości, ale pełna wrażeń.

 

Evorevo, Underpop, T1-Teraz/Parlophone

Polityka 7.2014 (2945) z dnia 11.02.2014; Afisz. Premiery; s. 73
Oryginalny tytuł tekstu: "Dwójka sterników"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Kryzys diagnostyki prenatalnej. „Po co pani teraz te wyniki?”

Zgodnie z wiedzą medyczną jest tylko jedno wskazanie do przeprowadzenia badań prenatalnych, czyli tzw. żywa ciąża. W Polsce dotąd nieuznawane.

Agata Szczerbiak
20.06.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną