Muzyka

Mocny powrót

Recenzja płyty: Illusion, „Opowieści”

materiały prasowe
To pierwsza od 16 lat studyjna płyta zespołu, który na początku lat 90. był chyba najbardziej wyrazistą i dosłowną w stylu rodzimą odpowiedzią na amerykański grunge.

Ostra, ekstremalnie głośna muzyka sprawiała wrażenie, jakby zespół Tomasza „Lipy” Lipnickiego chciał przebić w rockowym radykalizmie wszystko, co uchodziło w Polsce za ekspresję drapieżną i nieznośną dla postronnych. Taka była pierwsza, wydana w 1993 r., płyta Illusion, a zwłaszcza druga, wydana rok później. Zespół ulokował się gdzieś na styku hardcore’owego rocka i metalu. „Opowieści” są de facto powrotem do estetyki pierwszych albumów, uzupełnionej jednak większą wrażliwością melodyczną i zaskakującą precyzją aranżacji. Mocna, potężnie brzmiąca gitarowa muzyka wykorzystuje niekiedy typowo hardrockowe riffy (vide: „O empatii”), grzmi jak piorun i ma siłę huraganu („O trudzie wyboru”, „O iluzjach”), ale potrafi też być nieoczekiwanie subtelna („O pamięci po sobie”). W efekcie mamy muzykę stylistycznie spójną, choć zróżnicowaną, zawierającą pamięć o przeszłości, ale zupełnie dobrze korespondującą z muzyczną teraźniejszością. No i teksty – może trochę pozbawione dawnej, często przesadnej agresywności, za to na pewno głębsze, mądrzejsze o wszystkie te lata doświadczeń.

 

Illusion, Opowieści, Presscom

Polityka 12.2014 (2950) z dnia 18.03.2014; Afisz. Premiery; s. 85
Oryginalny tytuł tekstu: "Mocny powrót"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Rzeź ptaków

Co roku myśliwi zabijają około 200 tys. ptaków. Wyłącznie dla własnej rozrywki. Żadnych innych powodów polowania na ptaki nie ma.

Joanna Podgórska
05.12.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną