Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 24,99 zł!

Subskrybuj
Muzyka

Dancing polityczny

Recenzja płyty: Maleńczuk&Psychodancing, „Tęczowa swasta”

materiały prasowe
Płyta przypomina Maleńczuka z epoki Homo Twist, natomiast teksty, wszystkie co do jednego, mają charakter publicystyczno-krytyczny.

Zaczęło się od pomysłu zrealizowanego na płycie „Psychodancing” z 2008 r.: przypomnieć przeboje z czasów PRL, zrekonstruować pogardzaną estetykę niskich i archaicznych gatunków muzycznych. Potem był „Psychodancing 2” według tej samej formuły, no i wreszcie całkiem niedawno „Psychocountry”. Maciej Maleńczuk z zespołem Psychodancing tworzyli coś, co nieźle ilustruje postmodernistyczną tezę o kulturze wyczerpania – dużo parodii, sporo ironii, nieco nostalgii. „Tęczowa swasta” to jednak całkiem inna jazda. Owszem, tu również mamy stare, „dancingowe” formy muzyczne (rock’n’roll, disco, soul), ale już otwierająca album piosenka tytułowa przypomina Maleńczuka z epoki Homo Twist, natomiast teksty, wszystkie co do jednego, mają charakter publicystyczno-krytyczny. Przegląda się w nich ta brzydsza twarz współczesnej Polski: homofobicznej, rasistowskiej, kołtuńskiej, klerykalnej albo tej z prawicowego marszu, w którym maszerują dawni konformiści, dziś, kiedy nic to nie kosztuje, przekształceni w antysystemowych radykałów (PZPR jako Polska Zjednoczona Partia Radykalna). Pojawiają się tematy dobrze znane z gazet: pedofilia, przemoc domowa, słynne sprzed paru lat nieudane samobójstwo wojskowego prokuratora. Trzeba przyznać, że to wszystko lepiej do Maleńczuka pasuje niż cekinowy kostium dancingowego showmana.

Maleńczuk&Psychodancing, Tęczowa swasta, Sony Music

Polityka 49.2014 (2987) z dnia 02.12.2014; Afisz. Premiery; s. 83
Oryginalny tytuł tekstu: "Dancing polityczny"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

null
Kraj

Duda nie wypełnia obowiązku. Ktoś się łudził?

PiS i Andrzej Duda dostarczyli przekonującego dowodu, że powoływani przez nich ambasadorowie byli, ogólnie rzecz biorąc, marnej jakości. Konflikt prezydenta z rządem Tuska na tym tle właśnie się pogłębił.

Marek Ostrowski
13.06.2024
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną