Recenzja płyty: Daniil Trifonov, The Philadelphia Orchestra, Yannick Nézet-Séguin, „Rachmaninov Variations”

Rachmaniana Trifonova
Całość zagrana z błyskotliwością, wirtuozerią, ale też wrażliwością i głębią, której u Rachmaninowa także nie brakuje.
materiały prasowe

Nie doceniono młodego Rosjanina na poprzednim konkursie chopinowskim, dając mu zaledwie III miejsce. Nie doceniło go również z początku Deutsche Grammophon, którego innym jeszcze grzechem było całkowite, wbrew zwyczajom, zignorowanie zwyciężczyni Yulianny Avdeevej. Dopiero gdy brawurowo, w niewielkim odstępie czasu, Daniil Trifonov wygrał Konkurs im. Artura Rubinsteina w Tel Awiwie oraz Konkurs im. Piotra Czajkowskiego w Moskwie, firma podpisała z nim kontrakt, wydając jako pierwszą rejestrację recitalu w Carnegie Hall sprzed dwóch lat. Najnowsza płyta jest pierwszą stworzoną w pełni dla DG. Najważniejszym punktem programu jest tu „Rapsodia na temat Paganiniego”, która ma formę wariacji, podobnie jak jej temat – słynny 24. Kaprys. Pozostałe trzy cykle są solowe: ładnym gestem pianisty jest ukłon w stronę Chopina, czyli wykonanie rzadko grywanych Wariacji na temat Preludium c-moll Chopina Rachmaninowa. Z kolei Wariacje na temat Corellego są grywane częściej, ale też niezwykle trudne. Pomiędzy nimi „Rachmaniana”, cztery miniatury autorstwa samego Trifonova, z wyczuciem zanurzające się w Rachmaninowowskim świecie. Całość zagrana z błyskotliwością, wirtuozerią, ale też wrażliwością i głębią, której u Rachmaninowa także nie brakuje.

Daniil Trifonov, The Philadelphia Orchestra, Yannick Nézet-Séguin, Rachmaninov Variations, Deutsche Grammophon 2015

Czytaj także

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną