Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Muzyka

Queen bez Freddie'go

Jasne, tamtego głosu nikt nie powtórzy, ale podwójna płyta koncertowa „Return Of The Champions”, która znajdzie się w sklepach 12 września, zasługuje na przyjęcie więcej niż życzliwe. Przede wszystkim Rodgers nie sili się na żadne naśladownictwo, a że zawsze w o wiele większym stopniu niż wielki Freddie czuł się rockmanem, duch rockowej wolności udziela się instrumentalistom.

Złote przeboje Queenów z „We Will Rock You” i „We Are the Champions” na czele nie tracą na nowym wykonaniu, ciekawie brzmi nawet słynna „Bohemian Rhapsody”, którą trudno sobie wyobrazić bez głosu Mercury’ego. Siłą rzeczy słucha się tego jak klasyki, tyle że w tym akurat wydaniu jest to klasyka szczerego rocka bez pretensji do opery, czemu lubił, oj lubił, ulegać Freddie...

Queen + Paul Rodgers, Return Of The Champions, EMI

Reklama

Czytaj także

null
Społeczeństwo

Polak sprzedaje broń Ukrainie. „To nie były łatwe pieniądze. Trochę rozdałem za darmo”

Pomyślałem: „Przyszła wojna, przyszły standardy”. Ale było to dosyć naiwne myślenie – mówi Piotr Sapieżyński, prezes firmy Alfa sprzedającej broń Ukrainie.

Juliusz Ćwieluch, Paweł Reszka
09.04.2026
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną