Muzyka

Wiwat TFB!

Ich niezwykle bogaty dorobek fonograficzny wzbogacił się ostatnio o płytę „Painted On”. Spoglądając na kalendarz i na liczbę zmian osobowych w zespole, można by sądzić, że po z górą 30 latach istnienia The Fabulous Thunderbirds są już cieniem swego dawnego wcielenia, odcinającym kupony od minionej sławy.

Nic bardziej błędnego! Od pierwszego nagrania mamy do czynienia ze wspaniale naoliwioną maszyną do grania i śpiewania. Porywające tempo, świeżość i radość grania. Sześciu bardzo dojrzałych panów (oraz kilkoro tu i ówdzie pojawiających się gości) daje wszystkim lekcję na temat tego, jak cieszyć się muzyką i jak tym samym dawać radość innym.

Superpłyta – lećcie do sklepu, może ktoś przez pomyłkę sprowadził ten album do Polski.

The Fabulous Thunderbirds, Painted On, Tone-Cool/Artemis 2005

Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Polska ma ludzi na sumieniu. A ja? Co z moim sumieniem?

Taktyka stanu wyjątkowego i bezwzględnych pushbacków nie przyniosła spodziewanych rezultatów. Łukaszenka nadal prowadzi swój sabotaż, a nawet go nasila. Polska ma ludzi na sumieniu. A ja? Co z moim sumieniem?

Renata Lis
23.09.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną