Muzyka

Poszukujący Rusty

Swoje umiejętności jako gitarzysta szlifował pod okiem doświadczonych mistrzów gatunku, takich jak Mark Hummel czy Kim Wilson. Upragniony moment wejścia na drogę solowej kariery nastąpił dziesięć lat temu. W 1996 r. ukazała się nagrana przez Rusty’ego dla słynnej wytwórni Black Top płyta „Sittin‘&Waitin‘”.

Dzisiaj mamy możliwość spotkać się z czwartym już albumem tego artysty – „Zinnfidelity”. Rusty nadal czuje się bluesmanem, ale jego zainteresowania najwyraźniej oscylują też wokół klasycznego brzmienia soulowego z wykorzystaniem sekcji instrumentów dętych. Nie boi się też wypadów w okolice reggae („Put Your Hand In Mine”).

Miłośnikom klasycznego bluesa może to nieco przeszkadzać, ale trudno odmówić artyście prawa do poszukiwań.

Rusty Zinn, Zinnfidelity, vol. 1, Bad Daddy 2005

Reklama

Czytaj także

Niezbędnik

Small talk zaczął być źródłem stresu

Dr Marzena Cypryańska-Nezlek o tym, dlaczego pogawędka o pogodzie straciła miłą neutralność i zaczęła wywoływać napięcie.

Katarzyna Kazimierowska
07.07.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną