Muzyka

Grzeczna świąteczna Diana

Jedni artyści próbują tworzyć nową okołoświąteczną klasykę, inni sięgają po sprawdzone przez lata utwory. Diana Krall postanowiła zastosować tę drugą metodę. Jej płyta „Christmas Songs” przynosi bardzo przewidywalny zestaw utworów. Mamy tu i „Jingle Bells”, i „Let It Snow”, i nawet milion czterysta pięćdziesiątą ósmą wersję „White Christmas”.

Krall jest grzeczną dziewczynką, więc nie oczekujmy tu żadnych szaleństw. Ale w tym przypadku w ogóle, ale to w ogóle, nie narzekam. Ten zrelaksowany i, powiedziałbym, leniwie kołyszący charakter płyty, a także hipnotyczny głos i niesłychana muzykalność Diany każą mi wyobrazić sobie bajkowy, świąteczny, zimowy pejzaż w krainie spokoju, szczęścia i dobrych myśli. Przecież nie można bez przerwy ekscytować się urodą i czarem polskich parlamentarzystów.

Diana Krall, Christmas Songs, Verve 2005

Reklama

Czytaj także

Kraj

Guru strategii i willa na Żoliborzu

Jacek Bartosiak to prawnik i popularny w PiS geopolityk amator. Głosi nieufność wobec Zachodu, twierdzi, że Polska bez pomocy NATO może wygrać z Rosją. Jego kancelaria adwokacka przez siedem lat działała w domu żony Rogera de Bazelaire. To były dyrektor finansowy kremlowskiego oligarchy Michaiła Fridmana.

Tomasz Piątek
17.01.2022
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną