Muzyka

Rytmiczne święta

Jego, jeśli mogę użyć makaronizmu, christmasowy album nie pozwala zapomnieć o muzycznych fascynacjach byłego członka Stray Cats. I rockabilly, i neoswing królują na tej płycie. Wraz ze swoją znakomicie brzmiącą orkiestrą Setzer prezentuje zarówno klasykę („In the Mood”, „White Chrismas”) jak i swoje kompozycje z takim animuszem i ogniem, że aż się człowiekowi chce kołysać.

Słuchając tej płyty żałuję, że święta trwają tak krótko. Potem to już musztarda po obiedzie. Pociesza mnie tylko to, że nasi dzielni handlowcy niedługo będą zaczynać przygotowania do zimowego sezonu w sierpniu. Będziemy wówczas mogli tak dobrych płyt słuchać bez zażenowania przez prawie pół roku!

The Brian Setzer Orchestra, Dig That Crazy Christmas, Surfdog 2005

Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Mama transpłciowego dziecka: Mój syn czuje, że w Polsce jest nikim

Nie czarujmy się, że Polki i Polacy na pstryknięcie palcami zrozumieją, co to znaczy transpłciowość. Ale Pawłowicz i Kaczyński paradoksalnie przyczyniają się do edukacji społeczeństwa – mówi Ewelina Słowińska, mama Saszy, aktywistka fundacji Trans-Fuzja.

Mateusz Witczak
12.04.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną