Muzyka

Podsumowanie roku 2005

1. Anita Lipnicka, John Porter, „Inside Story”, EMI Druga i jeszcze lepsza niż poprzednia płyta polsko-angielskiego duetu. Piękne piosenki, świetnie zagrane i zaśpiewane – ambitny i subtelny rock nie tylko dla twardych fanów tego gatunku.

2. Depeche Mode, „Playing The Angel”, EMI „Depesze” mają w Polsce bodaj najwierniejszych – poza brytyjskimi – admiratorów, ale ten album broni się nie tylko skalą popularności zespołu. Bardzo dobra płyta harmonizująca rockowy żywioł z dyscypliną wykonania.

3. Maria Peszek, „Miasto mania”, EMIŚpiewająca aktorka plus Wojtek Waglewski z synami. „Miasto mania” to niewątpliwe objawienie i wbrew pozorom – spoza niszy tak zwanej piosenki aktorskiej.

4. Świetliki i Linda, „Las putas melancolicas”, UniversalOsobliwy mariaż poety z aktorem okazał się świetnym pomysłem, zwłaszcza że muzyka na tej płycie brawurowo skręca w stronę jazzu umiejętnie podszytego rockiem.

5. Możdżer–Danielsson–Fresco, „The Time”, Outside MusicŚwieży, międzynarodowy jazz z bezpretensjonalnym ukłonem w stronę tradycji. Basista ze Szwecji i perkusista z Izraela pięknie wkomponowani w muzyczną wrażliwość Leszka Możdżera.

6. Maryla Rodowicz, „Kochać”, Sony/BMGMaryla jak nowa! Trochę z Beatlesów, trochę z czarnego gospelu, do tego znakomite teksty Kasi Nosowskiej.

7. Krzysztof Kiljański, „In The Room”, Kayax Mocno nagłośniony przez media debiut płytowy utrzymany w klimacie lekko jazzującego popu. Aksamitny głos Kiljańskiego ujmuje zwłaszcza panie, co skłania do pozastylistycznych porównań z Julio Iglesiasem. Tegoroczny rekord sprzedaży (75 tys.).

8. Kayah, „The Best&The Rest”, Sony/BMG Dwupłytowa kompilacja największych przebojów laureatki Paszportu „Polityki”, w tym wykonania koncertowe i remiksy. Hitem promującym płytę jest „Jutro rano” z udziałem Andrzeja Smolika.

9. Anna Maria Jopek, „Niebo”, Universal Wysokość sprzedaży (20 tys.) niewspółmierna w stosunku do jakości tego albumu – Anna Maria w świetnej formie.

10. The White Stripes, „Get Behind Me Satan”, Sonic Reprezentanci „nowej rockowej rewolucji” postmodernistycznie eksperymentują z rozmaitymi stylami od bluesa po country, z czego wyłania się arcyciekawa i porywająca muzyka.

Reklama

Czytaj także

Kraj

Tata Maty

W przewrotnym sensie jest beneficjentem rządów PiS, gdyż będąc ich konsekwentnym krytykiem, stał się znaczącą osobistością życia publicznego. Niektórzy określają go mianem „opozycyjnego celebryty”, na co Marcin Matczak nieco się zżyma. Ale w sumie nieźle oddaje ono jego status.

Rafał Kalukin
18.10.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną