Muzyka

Robin Trower - nadal w formie

Zaczynał w połowie lat 60. w zespole The Paramounts, potem znalazł się w składzie Procol Harum. W 1973 r. wydał swoją pierwszą solową płytę i od tego czasu każdą następną potwierdzał swoją miłość do bluesa i blues-rocka.

Nie inaczej jest w przypadku najnowszej propozycji Trowera – płyty „Another Days Blues”. Stylowe, kołyszące kompozycje leadera, jego znakomita gitara i dobry wokal Dave‘a Pattisona to mikstura, która zadowoli każdego miłośnika gatunku. Ta płyta to kolejny dowód na to, że opierając swoją wiedzę o wartościowych pozycjach współczesnego rynku muzycznego jedynie na listach przebojów można przeoczyć dużo dobrego.

Robin Trower, Another Days Blues, V-12 2005

Reklama

Czytaj także

Fotoreportaże

Urok małych liczb. Najlepsze polskie apartamentowce

Zamiast balkonów na długość stopy i niedoświetlonych parapetów są szerokie tarasy i wielkie okna, zamiast anonimowości – przestrzenie, które sprzyjają spotkaniom z sąsiadami. Najlepsze polskie apartamentowce mają mało mieszkań, wyjątkową architekturę i położenie. Niestety, kameralne wciąż znaczy rzadkie i ekskluzywne.

Marta Polny
28.09.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną