Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Muzyka

Robin Trower - nadal w formie

Zaczynał w połowie lat 60. w zespole The Paramounts, potem znalazł się w składzie Procol Harum. W 1973 r. wydał swoją pierwszą solową płytę i od tego czasu każdą następną potwierdzał swoją miłość do bluesa i blues-rocka.

Nie inaczej jest w przypadku najnowszej propozycji Trowera – płyty „Another Days Blues”. Stylowe, kołyszące kompozycje leadera, jego znakomita gitara i dobry wokal Dave‘a Pattisona to mikstura, która zadowoli każdego miłośnika gatunku. Ta płyta to kolejny dowód na to, że opierając swoją wiedzę o wartościowych pozycjach współczesnego rynku muzycznego jedynie na listach przebojów można przeoczyć dużo dobrego.

Robin Trower, Another Days Blues, V-12 2005

Reklama

Czytaj także

Rynek

Jak pokroić morze? Przybywa chętnych na kawałek Bałtyku. A rybakom wiatr w oczy

To tylko złudzenie, że na Bałtyku jest bezmiar przestrzeni. Jest coraz ciaśniej i coraz więcej chętnych, którzy chcą wyrwać kawałek morza dla siebie.

Ryszarda Socha
24.01.2023
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną