Recenzja płyty: Agata Szymczewska, „Modern Soul”

Cztery sonaty
Dzieła niezbyt awangardowe, raczej przystępne, a na pewno dobrze napisane.
materiały prasowe

Bardzo ciekawy pomysł: po 10 latach od wygranej na konkursie im. Wieniawskiego Agata Szymczewska nagrywa płytę z czterema sonatami, specjalnie zamówionymi na tę okazję u czterech kompozytorów młodszych pokoleń, każdą z nich wykonując z innym partnerem instrumentalnym. Najmłodszy, Ignacy Zalewski, napisał Sonatę na skrzypce i fortepian (gra Marek Bracha), bardzo patetyczną, która mogłaby powstać w czasach Szostakowicza i Prokofiewa. Więcej lekkości, a nawet poczucia humoru, zawiera Sonata na skrzypce i akordeon Mikołaja Majkusiaka (partię akordeonu wykonuje Maciej Frąckiewicz), w której widoczne są wpływy repetitive music; najciekawszy jest początek, w którym brzmienia pojedynczych dźwięków skrzypiec i akordeonu w wysokim rejestrze są chwilami nieodróżnialne. Znów na serio, ale zarazem bardziej ascetyczna jest Sonata na skrzypce i fortepian Marcina Markowicza (koncertmistrza Orkiestry NFM i członka Kwartetu im. Lutosławskiego), w której skrzypaczce partneruje tym razem Grzegorz Skrobiński. Wreszcie „Sonata w trzech nastrojach” na skrzypce i gitarę Aleksandra Nowaka, wykonana z Łukaszem Kuropaczewskim – nastrojów można by naliczyć nawet więcej, to bardzo barwna muzyka. W sumie: dzieła niezbyt awangardowe, raczej przystępne, a na pewno dobrze napisane.

Agata Szymczewska, Marek Bracha, Maciej Frąckiewicz, Grzegorz Skrobiński, Łukasz Kuropaczewski, Modern Soul, CD Accord

Czytaj także

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną