Muzyka

Mozart Pletneva

◊ ◊ ◊

Ja doceniam jego osobowość, krystaliczną jakość dźwięku i fakt, że o technice w jego wypadku przy najbardziej karkołomnych dziełach ani przez sekundę się nie myśli. Jest w nim jednak coś zimnego, kalkulującego: trzeba zagrać trochę dziwacznie, żeby było inaczej. Tak odbieram jego Mozartowską płytę z czterema sonatami z późniejszych opusów.

Mimo dźwięku idealnie pasującego do Mozarta interpretacja jest to wydziwiona, z romantycznymi, sztucznymi wahaniami pulsu i dynamiki. Przyjęta przezeń konwencja zdaje egzamin tylko w znanej Sonacie A-dur KV 331, tej z „Marszem tureckim”: jest w niej coś marionetkowego, wdzięcznego.

Mikhail Pletnev, Mozart, Piano Sonatas, Deutsche Grammophon 2005

Reklama

Czytaj także

Świat

Groźny spam z Afryki Zachodniej

Uwaga, powracają internetowi oszuści z Afryki Zachodniej. Próbują starych szwindli w nowej technologicznej odsłonie.

Jędrzej Winiecki
14.05.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną