Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Muzyka

Mozart McCreesha

◊ ◊ ◊ ◊

Kto żyw, nagrywa teraz Mozarta, ale mimo obfitości płyt pojawiających się na rynku trudno na razie o rewelacje. Tej jednak płyty na pewno będziemy z przyjemnością słuchać, a przy tym się cieszyć, że już we wrześniu usłyszymy to wykonanie, pełne życia i lekkości, na żywo we Wrocławiu.

Paul McCreesh, który objął kierownictwo artystyczne festiwalu Wratislavia Cantans, zapowiedział już, że właśnie Wielką Mszą c-moll zainauguruje tegoroczną edycję. Msza ta, choć nazywa się ją wielką, jest niepełna: Credo ma tylko początek, brak też Agnus Dei. Podczas wykonań zwykło się dodawać do programu jakieś inne drobne dzieło Mozarta; McCreesh zdecydował uzupełnić je na płycie dwiema scenami dramatycznymi w wykonaniu swoich znakomitych solistek-sopranistek: „Berenice, che fai?” Haydna (Sarah Connolly) i „Ah! perfido” Beethovena (Camilla Tilling).

Gabrieli Consort&Players, Mozart, Great Mass in C minor, Deutsche Grammophon 2005

Reklama

Czytaj także

Rynek

Mieszkania: ani kupić, ani wynająć. Prawdziwy dramat, fałszywe recepty władzy

Załamanie na rynku nieruchomości to społeczny dramat. Idealny temat na kampanię wyborczą. Po klęsce Mieszkania Plus rząd obiecuje tańsze kredyty, zapowiada walkę z patodeweloperami i zagranicznymi funduszami, które wykupują całe bloki. I diagnozy są tu fałszywe, i recepty.

Cezary Kowanda
04.02.2023
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną