Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 11,90 zł!

Subskrybuj
Muzyka

Rewitalizacja rocka

Recenzja płyty: Snowman, „Gwiazdozbiór”

materiały prasowe
Ta płyta jest niezłą ilustracją mechanizmu powtarzającej się od dekad rewitalizacji rocka.

Ta płyta jest niezłą ilustracją mechanizmu powtarzającej się od dekad rewitalizacji rocka. Ileż to razy obserwowaliśmy, jak muzyczny eksperyment ustępował na rzecz prostoty i melodyjności (vide: brit pop) albo – jak mówiło się w Polsce w latach 80. – czadu i wykopu (grunge, punk). Poznańska grupa Snowman w poprzedniej dekadzie mieszała estetyki, umuzyczniała nieme kino, zbierając zasłużone pochwały za artystyczną odwagę, ale teraz wydała płytę całkowicie bezpretensjonalną. Z pewnością kluczową rolę odegrał w tym powrót do zespołu wokalisty Michała Kowalonka, który na pewien czas zastąpił Artura Rojka w składzie Myslovitz.

Snowman, Gwiazdozbiór, Chaos Management Group/Musicom

Polityka 20.2017 (3110) z dnia 16.05.2017; Afisz. Premiery; s. 69
Oryginalny tytuł tekstu: "Rewitalizacja rocka"
Reklama