Muzyka

Anhelli na jazzowo

◊ ◊ ◊ ◊ ◊

Nowa płyta Anhelli również z takich – tym razem literackich – inspiracji się wywodzi; utwory z niej, wykonane jesienią na warszawskim JVC Jazz Festival, zrobiły furorę i wywołały sensację: Pawlik wrócił do jazzu!

Rzeczywiście tym razem jest to bez wątpienia jazz, w niektórych utworach niezwykle energetyczny (utwór tytułowy, „Witkacy” czy „Transylvanian Dance”). Jednak są i chwile uspokojenia, kontemplacji, romantyczności. To jazz z Polską w tle, z Chopinem w tyle głowy (niewątpliwe pokrewieństwo przepięknego „Ellenai” z Preludium G-dur).

Płyta bez dwóch zdań wybitna.

Włodek Pawlik Trio, Anhelli, 5Line 2006

Reklama

Czytaj także

Kultura

Dlaczego książki dla młodzieży już nie uczą i nie wychowują

Ukazanie się „Księgi dla starych urwisów”, książki Krzysztofa Vargi o twórczości Edmunda Niziurskiego, to dobry powód, by zapytać, dlaczego nie ma już miejsca na literacki dydaktyzm.

Mirosław Pęczak
20.04.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną