Muzyka

Anhelli na jazzowo

◊ ◊ ◊ ◊ ◊

Nowa płyta Anhelli również z takich – tym razem literackich – inspiracji się wywodzi; utwory z niej, wykonane jesienią na warszawskim JVC Jazz Festival, zrobiły furorę i wywołały sensację: Pawlik wrócił do jazzu!

Rzeczywiście tym razem jest to bez wątpienia jazz, w niektórych utworach niezwykle energetyczny (utwór tytułowy, „Witkacy” czy „Transylvanian Dance”). Jednak są i chwile uspokojenia, kontemplacji, romantyczności. To jazz z Polską w tle, z Chopinem w tyle głowy (niewątpliwe pokrewieństwo przepięknego „Ellenai” z Preludium G-dur).

Płyta bez dwóch zdań wybitna.

Włodek Pawlik Trio, Anhelli, 5Line 2006

Reklama

Czytaj także

Kraj

Polska bordową wyspą

Mimo antysmogowego wzmożenia marsz do oczyszczenia polskiego powietrza będzie długi.

Jędrzej Winiecki
01.12.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną