Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Muzyka

Miejskie emocje

Recenzja płyty: Paula&Karol, „Our Town”

materiały prasowe

Folkowy zespół Kanadyjki Pauli Bialski i Karola Strzemiecznego ma za sobą trzy udane albumy, mnóstwo koncertów w Polsce i za granicą oraz dużą rzeszę wiernych fanów. „Our Town” nie ustępuje poprzednim dokonaniom. Świetni instrumentaliści, urzekający głos Pauli, dobrze poprowadzone chórki i przebojowe kompozycje lokują tę płytę bardzo wysoko. Zaś tytułowe miasto jest zarówno scenerią, jak i bohaterem, funkcjonuje w piosenkach trochę jak metafora relacji intymnych i społecznych, a czasem jak generator stanów emocjonalnych: od mroku samotności po radość spotkania. Na „Our Town” przewodnią rolę odgrywają gitary elektryczne, a czasami wtrąca się nawet syntezatorowa elektronika. Bardziej ekspresyjne niż na poprzednich płytach wydają się wokale, a niektóre kompozycje przypominają raczej dawne piosenki amerykańskich bandów psychodelicznych niż ballady dzisiejszych anglosaskich folkowców. Niezależnie od tego jest to wciąż ten sam zespół, w dodatku w bardzo dobrej formie.

Paula&Karol, Our Town, Kurpisz Impresariat/Agora

Polityka 29.2017 (3119) z dnia 18.07.2017; Afisz. Premiery; s. 73
Oryginalny tytuł tekstu: "Miejskie emocje"
Reklama