Muzyka

Polski uczeń Liszta

Recenzja płyty: Piotr Sałajczyk, Maria Szwajgier-Kułakowska, „Juliusz Zarębski, Complete Works in Opus Order”

materiały prasowe
Obok ciekawych, oryginalnych kompozycji mamy tu również dziełka salonowe, pisane na zamówienie. Jednak i one mają wiele uroku.

Szerzej znane jest ostatnie jego dzieło – niezwykły Kwintet fortepianowy, który nawet sama Martha Argerich nagrała z polskimi muzykami. Ale urodzony w Żytomierzu w 1854 r. Juliusz Zarębski pisał przede wszystkim na fortepian, był bowiem znakomitym pianistą. Studiował w konserwatoriach w Wiedniu i Petersburgu, lecz najbardziej sobie cenił naukę u Franza Liszta, do którego sam się zgłosił i z czasem stał się jego ulubionym uczniem. Fascynację mistrzem, a zwłaszcza jego późną refleksyjną twórczością słychać w utworach Zarębskiego, choć w polonezach i mazurkach możemy dopatrzyć się też cienia Chopina. Jednak harmonie w niektórych jego utworach prowadzą już prawie do młodego Debussy’ego. Polscy pianiści grywają kilka z nich – Tarantellę czy Kołysankę, ale jest ich więcej, choć w sumie niewiele: Zarębski zmarł na gruźlicę, mając zaledwie 31 lat. Świetnie, że ceniony katowicki pianista Piotr Sałajczyk porwał się na pierwszą rejestrację pełnej twórczości fortepianowej Zarębskiego. Mieści się ona na trzech płytach plus czwarta z utworami na cztery ręce, nagranymi z działającą również w Katowicach Marią Szwajgier-Kułakowską. Obok ciekawych, oryginalnych kompozycji mamy tu również dziełka salonowe, pisane na zamówienie. Jednak i one mają wiele uroku.

Piotr Sałajczyk, Maria Szwajgier-Kułakowska, Juliusz Zarębski, Complete Works in Opus Order, DUX

Polityka 32.2017 (3122) z dnia 08.08.2017; Afisz. Premiery; s. 67
Oryginalny tytuł tekstu: "Polski uczeń Liszta"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Wojna państwa Marcinkiewiczów

Historia Izabeli i Kazimierza Marcinkiewiczów toczy się jak wieloodcinkowy serial. Ale to, co długo było celebrycką, plotkarską farsą, w najnowszych odsłonach nabiera cech greckiej tragedii. Spór byłego premiera z byłą żoną to przypadek rozwodu publicznego, z wykorzystaniem mediów oraz nowych instytucji prawnych.

Martyna Bunda
06.08.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną