Muzyka

Zawodowcy hiphopowcy

◊ ◊ ◊ ◊

Zespół przyjął formułę, która zmusza słuchacza do ciągłego zastanawiania się, czy oni serio, czy żartują. Podobny kłopot z płytą „Czarno widzę” – jest tu satyra i autoironia, wszystkie wady wymowy znane logopedii oraz całe tyrady na banalne z pozoru tematy, czy żarty przypominające czasem rozmowy licealistów w szatni po wuefie.

Ale nie można nie zauważyć, że ich muzyka to ewenement. Żywy zespół zawodowców zamiast samplerów, funkujący, jazzujący, zabawny w każdym zdaniu i jednocześnie poważny w każdym takcie. Polecam, choć nie tym o wrażliwych uszach.

Afro Kolektyw, Czarno widzę, Blend, 2006

Reklama

Czytaj także

Ja My Oni

Uroda przynosi w życiu profity. Ale nie jest źródłem szczęścia

Już trzymiesięczne niemowlęta przyglądają się ładnym twarzom istotnie dłużej niż nieładnym. I niezależnie od wieku, płci i rasy pochylającej się nad nimi osoby.

Grzegorz Gustaw
26.11.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną