Muzyka

Zawodowcy hiphopowcy

◊ ◊ ◊ ◊

Zespół przyjął formułę, która zmusza słuchacza do ciągłego zastanawiania się, czy oni serio, czy żartują. Podobny kłopot z płytą „Czarno widzę” – jest tu satyra i autoironia, wszystkie wady wymowy znane logopedii oraz całe tyrady na banalne z pozoru tematy, czy żarty przypominające czasem rozmowy licealistów w szatni po wuefie.

Ale nie można nie zauważyć, że ich muzyka to ewenement. Żywy zespół zawodowców zamiast samplerów, funkujący, jazzujący, zabawny w każdym zdaniu i jednocześnie poważny w każdym takcie. Polecam, choć nie tym o wrażliwych uszach.

Afro Kolektyw, Czarno widzę, Blend, 2006

Reklama

Czytaj także

Kultura

Historia słynnego agenta 007

23 filmy, sześciu aktorów użyczających twarzy głównemu bohaterowi, mnóstwo wypitych Martini, rozbitych aut i uwiedzionych kobiet. Filmowy James Bond, od pięciu dekad obecny na ekranach, pobił rekord, do którego nie zbliżyła się żadna inna filmowa seria.

Katarzyna Czajka
02.10.2012
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną