Recenzja płyty: Anderson East, „Johnny Cash: Forever Words. The Music”

Piosenki z tekstów
Jest tu nawiązanie do prapoczątków w nurcie rockabilly i blues, i bluegrass, i wreszcie country w nowszej, bardziej popowej oprawie.
materiały prasowe

Dokładniej rzecz ujmując: piosenki z samych tekstów. Bo różni wykonawcy napisali je do słów nieżyjącego króla country znalezionych w jego archiwum, a całość zebrali producenci Steve Berkowitz i John Carter Cash, syn głównego bohatera. Wzięli pod uwagę różne kierunki, w jakie może nas prowadzić dorobek Johnny’ego Casha – jest tu więc i nawiązanie do jego prapoczątków w nurcie rockabilly i blues, i bluegrass, i wreszcie country w nowszej, bardziej popowej oprawie, a nawet utrzymany w nowoczesnym, soulowym klimacie utwór Roberta Glaspera. Dwóch nestorów gatunku – Kris Kristofferson i Willie Nelson – stworzyło wstęp oparty na ostatnim, pożegnalnym tekście Casha. A jego list do żony June Carter Cash był punktem wyjścia dla piosenki, którą zaśpiewali Ruston Kelly i Kacey Musgraves – para młodszych wykonawców country, sami świeżo po ślubie. Trudno sobie wyobrazić słuchacza, który bezboleśnie przebrnie przez wszystkie tak różnorodne konwencje, ale warto zwrócić uwagę na to, co przedstawili tu T Bone Burnett czy Elvis Costello, bo to pomysły na miarę wielkiego wyzwania. Zresztą większości artystów udało mu się sprostać.

Różni wykonawcy, Johnny Cash: Forever Words. The Music, Legacy

Czytaj także

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną