Muzyka

Bonamassa świetnej muzyki

◊ ◊ ◊ ◊ ◊

Oto, co sam mówi o tej propozycji: „Ta płyta to następny krok na mojej muzycznej drodze... Chciałem nagrać album bluesowy, a nie rockowy z elementami bluesa”. I nagrał.

Pośród muzyków towarzyszących znajdujemy perkusistę Jasona Bonhama, syna legendarnego bębniarza Led Zeppelin. Być może za jego namową Bonamassa wziął się za „Tea For One” Zeppelinów. Wykonywanie legendarnych klasycznych kawałków jest zawsze ryzykowne, ale Bonamassa do strachliwych nie należy, a jego wersja wcale mu wstydu nie przynosi, a młodziakom uświadamia, jakie genialne kawałki kiedyś pisano.

Warto też zwrócić uwagę na dwunastoletniego L.D. Millera, który, niestety tylko w jednym utworze, gra na harmonijce ustnej tak, że sandały spadają. Pięćdziesiąt minut czystej przyjemności!

Joe Bonamassa, You&Me, Provogue 2006

Reklama

Czytaj także

Kultura

„Zielony rycerz. Green Knight”: filmowy powrót do mitycznej Brytanii

W filmie „Zielony rycerz. Green Knight” Davida Lowery’ego oglądamy Króla Artura i jego rycerzy Okrągłego Stołu. Znowu. Co takiego tkwi w legendach arturiańskich, że współczesna kultura regularnie do nich wraca?

Marcin Zwierzchowski
27.07.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną