Muzyka

Siła i subtelność

Recenzja płyty: Misia Furtak, „Co przyjdzie?”

materiały prasowe
Jest to płyta wielce intrygująca, jedna z takich, które nie dają spokoju.

Laureatka Paszportu POLITYKI z 2013 r. pięć lat po wydaniu ostatniej płyty wraca z nowym albumem. Zupełnie innym niż wszystko, co w muzyce robiła wcześniej. Jako wokalistka i liderka zespołu très.b, kojarzona była z wyrafinowanym alternatywnym popem oscylującym niekiedy w stronę indie rocka. Teraz Misia Furtak proponuje muzykę, dla której trudno znaleźć prostą definicję. Album „Co przyjdzie?” nie ma nic wspólnego ani z popowym mainstreamem, ani nawet z jego eksperymentalnymi mutacjami. Zawiera utwory z partiami wokalnymi, które śmiało mogłyby służyć jako komponent dzieł minimalistycznych albo awangardowych dokonań à la późna Laurie Anderson. 

Misia Furtak, Co przyjdzie?, Agora

Polityka 4.2019 (3195) z dnia 22.01.2019; Afisz. Premiery; s. 81
Oryginalny tytuł tekstu: "Siła i subtelność"

Czytaj także

Nauka

Suszarki do rąk są za głośne dla dzieci – alarmuje 13-letnia badaczka

Dzieci to doskonali obserwatorzy, dostrzegający często to, co umyka dorosłym. 13-letnia Nora Louise Keegan zrobiła to niedawno na łamach międzynarodowego czasopisma naukowego, pisząc o hałasie z elektrycznych suszarek do rąk.

Piotr Rzymski
12.10.2019