Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Muzyka

Poezja podwórka

◊ ◊ ◊ ◊

Telewidzowie myśleli, że pewnie jeden z bohaterów serialu, bo głos schrypnięty, jakby bez skali, trochę taki, jakim śpiewają podpici mieszkańcy niebezpiecznych ulic. Tymczasem okazało się, że śpiewa sam kompozytor Janusz Grzywacz, wielce zasłużony jazzman, wrażliwy artysta, twórca jazzowej supergrupy Laboratorium.

Album „Młynek kawowy” to płyta z piosenkami, a piosenki z tekstami nie byle jakich autorów – Wiesława Dymnego, Jana Wołka, Witkacego wreszcie. Teksty bywają czasem lekko surrealne, czasem trochę chuligańskie, niekiedy czarnohumorzaste, ale zawsze poetyckie. No i muzyka też poetycka, bo jazz wchodzi tu w śmiały mezalians z katarynką albo podwórkową kapelą. Grzywacz postąpił więc z muzyką tak, jak ze słowem czynił wczesny Białoszewski urzeczony zapomnianymi zakamarkami.

Bardzo to osobliwe i bardzo smakowite.

Janusz Grzywacz, Młynek kawowy, Metal Mind Productions

Reklama

Czytaj także

null
Kraj

Następca? Co się dzieje między Nawrockim a Kaczyńskim. Ten drugi na pewno ma kłopot

Karol Nawrocki po stu dniach prezydentury jest najpopularniejszym politykiem prawicy. Budowaniu jego pozycji pomaga ostry konflikt z rządem, ale też kłopoty w samym PiS. Prezydent do obrony polityków partii Kaczyńskiego się nie pali i dzięki temu zachowuje popularność wśród elektoratu Konfederacji czy braunistów.

Anna Dąbrowska
03.12.2025
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną