Muzyka

10 lat po debiucie

Recenzja płyty: Rival Sons, „Feral Roots”

Atlantic / materiały prasowe
Doskonała płyta dojrzałych artystów rocka.

Od ich debiutu płytowego, własnym sumptem wydanego albumu „Before the Fire”, upłynęło już 10 lat, ale muzycy zespołu Rival Sons konsekwentnie, nie zważając na to, co dyktują listy przebojów, wciąż grają klasycznego rocka odwołującego się do takich ikon gatunku, jak Led Zeppelin czy Deep Purple. Ten pochodzący z Kalifornii kwartet wydał właśnie kolejny album zatytułowany „Feral Roots”. Mamy tu 11 kompozycji, wszystkie własne, żadnych coverów i podpierania się klasyką. W istocie rzeczy Rival Sons sami tworzą klasykę współczesnego gitarowego rocka.

Rival Sons, Feral Roots, Atlantic

Reklama

Czytaj także

Pomocnik Historyczny

Kobiety u władzy w Bizancjum

Zostanie cesarską małżonką, wejście w rolę bazylisy, było zapewne największym marzeniem przynajmniej niektórych mieszkanek Bizancjum, a w pewnych okresach łakomym kąskiem dla wielu dobrze urodzonych niewiast spoza niego.

Mirosław J. Leszka
12.03.2019
Reklama