Muzyka

Tkliwa dynamika

Recenzja płyty: Mazolewski/Porter, „Philosophia”

materiały prasowe
Współpraca lidera neojazzowego Pink Freud z liderem rockowego Porter Bandu zaowocowała płytą przebojową, pełną rozmaitych dźwiękowych smaczków i niespodzianek.

Na pierwszy „rzut ucha” jest to głównie płyta Johna Portera, bo przecież słyszymy jego dobrze znany głos, a i klimaty muzyczne jakby znane z wielu poprzednich nagrań polskiego Brytyjczyka. Kiedy się jednak wsłuchamy uważniej, docenimy wkład Wojtka Mazolewskiego: znakomite partie basu, dopieszczone brzmienie gitar, jazzujące solówki. To rzeczywiście dwóch, a nie jeden autor. Promujący album singiel „Don’t Ask Me Questions” jest dynamicznym rock’n’rollem, wyraźnie nawiązującym do przeszłości, podobnie zresztą jak większość zamieszczonych tu utworów. Mamy piękną, trochę w stylu dawnego Dylana, balladę „Strangers”, bluesową, mroczną piosenkę „Six Feet Under”, „Life Story” z gitarowym riffem à la Ritchie Blackmore. Ton nadaje właśnie ta oscylacja między liryczną, melodyjną balladą rockową (trzeba jeszcze wyróżnić świetną „Melancholię”) a dosadnym, nawiązującym do bluesa, energetycznym rockiem (oprócz wspomnianego singla np. „Orange Sunshine”). Współpraca lidera neojazzowego Pink Freud z liderem rockowego Porter Bandu zaowocowała płytą przebojową, pełną rozmaitych dźwiękowych smaczków i niespodzianek.

Mazolewski/Porter, Philosophia, Chaos Management Group/Agora

Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

„Nie prowadzimy lekcji z masturbacji”, czyli na czym polega edukacja seksualna

Nie chodzi o to – jak wydaje się niektórym – żeby pokazywać techniki masturbacyjne. Raczej o to, żeby specjaliści wytłumaczyli rodzicom i wychowawcom, że coś takiego jak masturbacja dziecięca istnieje.

Dominika Buczak
17.06.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną