Muzyka

Tkliwa dynamika

Recenzja płyty: Mazolewski/Porter, „Philosophia”

materiały prasowe
Współpraca lidera neojazzowego Pink Freud z liderem rockowego Porter Bandu zaowocowała płytą przebojową, pełną rozmaitych dźwiękowych smaczków i niespodzianek.

Na pierwszy „rzut ucha” jest to głównie płyta Johna Portera, bo przecież słyszymy jego dobrze znany głos, a i klimaty muzyczne jakby znane z wielu poprzednich nagrań polskiego Brytyjczyka. Kiedy się jednak wsłuchamy uważniej, docenimy wkład Wojtka Mazolewskiego: znakomite partie basu, dopieszczone brzmienie gitar, jazzujące solówki. To rzeczywiście dwóch, a nie jeden autor. Promujący album singiel „Don’t Ask Me Questions” jest dynamicznym rock’n’rollem, wyraźnie nawiązującym do przeszłości, podobnie zresztą jak większość zamieszczonych tu utworów. Mamy piękną, trochę w stylu dawnego Dylana, balladę „Strangers”, bluesową, mroczną piosenkę „Six Feet Under”, „Life Story” z gitarowym riffem à la Ritchie Blackmore. Ton nadaje właśnie ta oscylacja między liryczną, melodyjną balladą rockową (trzeba jeszcze wyróżnić świetną „Melancholię”) a dosadnym, nawiązującym do bluesa, energetycznym rockiem (oprócz wspomnianego singla np. „Orange Sunshine”). Współpraca lidera neojazzowego Pink Freud z liderem rockowego Porter Bandu zaowocowała płytą przebojową, pełną rozmaitych dźwiękowych smaczków i niespodzianek.

Mazolewski/Porter, Philosophia, Chaos Management Group/Agora

Polityka 21.2019 (3211) z dnia 21.05.2019; Afisz. Premiery; s. 87
Oryginalny tytuł tekstu: "Tkliwa dynamika"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Trujące odpady po zakładach

Ludzie piją skażoną wodę, budują domy na zatrutej ziemi, ale odpowiedzialnych za środowisko urzędników niewiele to obchodzi.

Ryszarda Socha
28.02.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną