Muzyka

Niespodzianka Bruce’a Springsteena

◊ ◊ ◊ ◊ ◊

Przyzwyczajonym do pieczołowicie przygotowanych, zakomponowanych i nagranych rockowych albumów, zaserwował Boss spontanicznie, na żywo zarejestrowaną porcję trzynastu folkowych kawałków znanych z wykonań Pete‘a Seegera, amerykańskiego lewicującego barda. Zasadnicza różnica polega jednak na tym, że Seeger, z wyjątkiem występów z zespołem The Weavers, wszystko wykonywał sam z towarzyszeniem swojego banjo (tak też było w Warszawie w połowie lat sześćdziesiątych).

Tymczasem Springsteen zebrał w studiu wieloosobową akustyczną orkiestrę, w której znalazły się, oprócz banjo, skrzypce, kontrabas, akordeon, trąby, saksofony i inne pięknie brzmiące instrumenty. Słychać, że zabawa była przednia, a jak się odwróci płytę i włoży do odtwarzacza DVD, to także widać.

Nie rockowa to propozycja, ale na piątkę.  

Bruce Springsteen, We Shall Overcome: The Seeger Sessions, Sony/BMG 2006

Reklama

Czytaj także

Ja My Oni

Ula: Zaczęło się od typowego lesbijskiego zauroczenia

Przyjechałam do Łodzi z małej wioski w 1983 r. Do liceum. Moją trzecią fascynacją była koleżanka z bursy. W bursie to nie mogło się rozwinąć (nocą panie robiły nam naloty, z zaglądaniem pod kołdry).

Edyta Gietka
18.08.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną